ZalogujUżytkownikHasło
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie    
Album
Album
Rejestracja
Rejestracja
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Łomża - Forum - Portal

Forum Łomża Strona Główna » Humor

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Żarty.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maciek
Zarząd Forum
Zarząd Forum


Dołączył: 29 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 855
Skąd: Łomża
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 04 Lut 2007 23:15    Temat postu: Żarty.
Odpowiedz z cytatem

> On: No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.
> Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym
> słyszałam od koleżanek.
> On: Najpierw weź go do reki.
> Ona:, ALE OBLESNE
> On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za
> główkę jedna reką.
> Ona: Tak? I co dalej?
> On: Tak, a później pociągnij druga reką.
> Ona: Ach tak
> On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
> Ona: I co teraz?
> On: Teraz possij.
> Ona: NO Ty chyba żartujesz???
> On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.
> Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią???
> On: Tak.
> Ona: Jesteś pewny?
> On: Tak, mówiłem ci ze jestem doświadczony. Dla mnie to nie
> pierwszy raz.
> Uwierz mi. Possij chwile.
> Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
> On: No, co uważasz?
> Ona: Słonawy w smaku.
> On: No, to chyba dobre nie?
> Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
> On: Teraz rozsuwasz nóżki.
> Ona:, CO, co ty powiedziałeś??
> On: Rozsuwasz nogi.
> Ona: Tak miałeś na myśli?
> On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi, bo będzie ciężko
> dojść. Pokażę ci.
> Ona: A, rozumiem.
> On: Właśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
> Ona: Hmmm...
> On: Jak go juz wyciągniesz to wsadzasz go do buzi.
> Ona: Taaak.
> On: Ooo, właśnie tak.
> Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To tez się połyka?.
> On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
> Ona: Spróbuję....Hmmmm.... PYCHAAA
> On: Hmm, no nie głupie.
> Ona: ---
> On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami.
> Ona: Ooooo?
> On: Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomoc ustami.
> Ona: Hmmmmmmmm
> On: Można tez trochę possać, to czasami pomaga.
> Ona: (suck) Hmmmmmmmmmmmm
> On: Aaa Teraz poszło
> Ona: Taaak, czułam.
> On: I jak? Smaczne było?
> Ona: Musze się przyznać ze nie głupie.
> On: Chcesz więcej?
> Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko czy to musi być tak cholernie
> skomplikowane???
> On: No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki.

Pozdrowienia,

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
maciek
Zarząd Forum
Zarząd Forum


Dołączył: 29 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 855
Skąd: Łomża
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 08 Lut 2007 00:03    Temat postu: Żarty.
Odpowiedz z cytatem

Tłumaczenie z francuskiego pisma 'Rohtas'.

Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty
mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego
1/5
narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20
lat.
Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoja
stolice wg obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzył jako nowe.
Kraj,
który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu
mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy
więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny!),
Trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy
kapitał
się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym koncesjami rządzą
monopoliści: Kraj, ze stolica, w której centrum stoją nowoczesne
biurowce, oferujące pomieszczenia po10-35 USD za metr. Kraj, w którym
cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno
znaleźć
miejsce na parkingu. Państwo, w którym można sobie kupić chodniki,
postawić parkomaty i płacić państwu tylko 10% podatku od zysku. Kraj,
w
którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami
wolnymi od pracy(!!!), Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna
stanowiło
problem, a mimo tego ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na
wczasy
za granice. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym
obywatelowi wolno posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani
sprzedać poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z
jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami.
Dziwny
kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem
po
francusku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym
tylko
za pośrednictwem tłumacza.

Polacy! Jak wy to robicie?

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
maciek
Zarząd Forum
Zarząd Forum


Dołączył: 29 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 855
Skąd: Łomża
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 08 Lut 2007 23:22    Temat postu: Żarty.
Odpowiedz z cytatem

WIEK MĘZCZYZN:
do 20 lat - jest jak FIAT - mały, ale figlarny;
20-30 lat - jest jak PORSCHE - szybki i gładki;
30-40 lat - jest jak CITROEN - perfekcyjny;
40-50 lat - jest jak ŁADA - trzeba go ręcznie zastartować;
60- ... lat - wypada zmienić markę;


WIEK KOBIET:
do 20 lat - jest jak AZJA - dobrze znana tylko jeszcze nie odkryta;
20-30 lat -jest jak AFRYKA - gorąca i wilgotna;
30-40 lat - jest jak USA - wydajna i technicznie doskonała;
40-50 lat - jest jak EUROPA - po dwóch wojnach światowych, wykorzystana, ale wciąż piękna;
50-60 lat - jest jak ROSJA - wszyscy wiedza gdzie to jest, ale nikt nie chce tam jechać;

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
maciek
Zarząd Forum
Zarząd Forum


Dołączył: 29 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 855
Skąd: Łomża
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 11 Lut 2007 09:39    Temat postu: Żarty.
Odpowiedz z cytatem

Nowy Pan Tadeusz
>
>
> Księga pierwsza
>
> Tadeusz do biurka zbliżył się powoli,
> "Mam czas" tak pomyślał " W Wordzie się podszkolić".
> Odpalił komputer, poczekał chwil kilka
> I by móc pracować wystarczyła chwilka.
> Następna sekunda i Word był gotowy.
> Tadeusz odetchnął, bo był w Wordzie nowy.
> Wiedział tylko tyle, co słyszał od Zosi
> Która się zgodziła wiedze mu podnosić.
> Kurs komputerowy Zosia ukończyła
> I teraz to Tadzia powoli uczyła.
> Zaczął Tadek pisać, potem wyjustował,
> I czcionkę pogrubił, i pokolorował.
> Lecz nagle komputer wzrok jego przywabił,
> Bo ujrzał tam napis: "Follow the white rabbit".
> Zdziwił się Tadeusz i westchnął głęboko.
> Podrapał się w głowę, potarł silnie oko,
> Wstał z krzesła z rozmachem i wyjrzał przez okno.
> Co ujrzał? Deszcz padał, a tam królik moknął.
> Wybiegł wiec na ganek, by złapać królika
> Lecz ten wciąż uciekał- taka bestia dzika.
> Dotarli na końcu do skrytej polany
> Wpadł tam pan Tadeusz i krzyknął "O rany!"
> Otóż Telimena będąc całkiem nago
> Stała tak na deszczu podparłszy się lagą.
> "Jesteś Tadeuszu" zaczęła rozmowę,
> Tadeusz stal sztywno nie mówiąc ni słowem.
> "Królik tresowany Cię tu przyprowadził,
> Spełnił swe zadanie i sobie poradził".
> "Co chciałaś ode mnie?" Tadeusz wydusił,
> Nie patrząc na damę zapytać się zmusił.
> "Sprawa straszna Tadziu i pomóc mi możesz,
> Ktoś ukradł me ciuchy. Tak wiec mi pomożesz".
> Zdziwił się Tadeusz i spytał nieśmiało:
> "Jak że mam Ci pomóc w tym, co ci się stało?"
> "To proste mój drogi. Pójdziesz wiec do dworu
> I stamtąd przyniesiesz cos mi do ubioru".
> Zrobił tak Tadeusz jak mu nakazała
> I przyniósł jej ciuchy, co by się ubrała.
> A, ze znalazł tylko sutannę Robaka
> Wiec zdziwiła damę garderoba taka.
> Lecz co było robić? Sutannę włożyła
> I tak to ubrana za Tadkiem ruszyła.
> Morał z tego taki niech wam pozostanie:
> Dzięki komputerom ujrzysz gole panie

Cdn...

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
maciek
Zarząd Forum
Zarząd Forum


Dołączył: 29 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 855
Skąd: Łomża
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 13 Lut 2007 18:30    Temat postu: Żarty.
Odpowiedz z cytatem

Księga druga
>
> Wielce podniecony wrócił Tadzio do domu
> O tajemnym spotkaniu nie mówiąc nikomu
> Wrócił do pokoju, zamknął się za drzwiami
> Bo jeden tylko obraz miał wciąż przed oczami
> Siadł przed komputerem, lecz nie włączył Worda
> Bo przez mózg mu płynęła dzikich myśli horda
> Siedzi przed ekranem, lecz go cos rozprasza
> "Dobra" szepnął Tadzio i włączył Paintbrusha
> Stworzył Telimenę, praca była trudna
> Lecz w efekcie mu wyszła bitmapa przecudna
> Miał wiec Telimenę w Windzie na tapecie
> Ale było mu mało, umieścił ja w necie
> Na darmowym serwerze, z którym się połączył
> Gdy się tylko, przez Tepse do sieci podłączył
> Pomyślał o Zosi - miła i wesoła,
> Ale nigdy przed Tadkiem nie stanęła goła
> "Idź do Telimeny" usłyszał w swej głowie
> "Dobra, Pojdę, zobaczę, co ona mi powie"
> "Jesteś Telimeno, chce ci cos powiedzieć
> Juz dłużej w mieszkaniu nie mogłem swym siedzieć
> Jesteś mi tak bliska, cos do Ciebie czuje"
> "Zgadza się, Tadziku - jestem Twoim wujem!"
> "Jakże to?" - Krzyk Tadzia rozległ się dokoła
> "Widziałem Cię dzisiaj, byłaś cala gola"
> "Przykro mi to mówić, mój Tadziu kochany
> Jestem bratem Soplicy, tym drugim - niechcianym
> Nikt mnie nie rozumiał, nawet ksiądz w kościele
> A ja się po prostu źle czułam w swym ciele
> Musiałam wyjechać więc aż do Strasburga,
> A kiedy wróciłam znów do Petersburga
> Nikt mnie nie poznawał, nie chciał przyznać racji
> Ze się tam musiałam poddać operacji
> Ojciec wygnał z domu, nikt nie przenocował
> Musiałam, więc swe życie rozpocząć od nowa"
> Oto nowy morał juz na Ciebie czeka
> By nie po wyglądzie oceniać człowieka.

Cdn...

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
maciek
Zarząd Forum
Zarząd Forum


Dołączył: 29 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 855
Skąd: Łomża
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16 Lut 2007 22:10    Temat postu: Żarty.
Odpowiedz z cytatem

Księga trzecia
>
> Słysząc słowa damy zachwiał się Tadeusz
> Złapał się za głowę i stracił kapelusz.
> Świat mu przed oczami szybko zawirował
> I juz po sekundzie na ziemi zładował.
> Upadł tak jak kłoda bez życia na ziemie
> Strasząc Telimenę na serio szalenie.
> Podbiegła do niego, za rękę złapała
> No i odetchnęła - bo puls wyczuwała.
> Jednak się nie ruszał. Co z Tadkiem się stało?
> Wyglądał na trupa- tak to wyglądało.
> Krzyknęła z przestrachem "Pomocy!! Pomocy!!"
> By nie czekać długo- ktoś się napatoczył.
> Najpierw wpadła Zosia, ksiądz Robak i Hrabia
> Ciekawi tak tego, co się tu wyprawia.
> Ujrzeli panicza bez tchu na podłodze
> By w jednej to chwili umartwić się srodze.
> Tadek wciąż bez życia nie ruszał się wcale
> No a ludzi wokół przybywało stale.
> Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty
> Swój róg bawoli długi, cętkowany, krety.
> Takim to sposobem grał na pogotowie
> By się tu zjawiło i zbadało zdrowie
> Pana Tadeusza. Szpital był tuz blisko
> Wiec przyjadą szybko. Chyba żeby ślisko
> Miało być na drodze, ale lato przecież
> Swoim ciepłem grzało. Pamiętał o lecie.
> Grał tak przez chwil kilka, aż usłyszał z dala
> Jak do Soplicowa erka za...dala.
> Za minut piętnaście stanął był pod dworem
> Jankiel, który właśnie jadł chleb z pomidorem.
> Było w Soplicowie lekarzy dość wielu
> Ale nikt nie zechciał leczyć przy Jankielu.
> Mówiono juz cuda o panu doktorze
> Nikt, przeto nie wątpił, ze teraz pomoże.
> Podszedł on do Tadzia postukał go w czoło
> I do wszystkich wokół szepnął niewesoło.
> "Nic tu nie poradzę, myślałem, ze Zosie
> Przyjdzie mi wyleczyć. Ja Tadka mam w nosie.
> Nie jestem ja jego domowym lekarzem
> Nie może mu pomoc- tu się nie wykaże."
> Żegnając się zimno "No, na mnie juz pora"
> Odjechał, więc szybko kończąc pomidora.
> Zanim ktoś nastuka czwarta Tadka księgę*
> Wyjawię Wam morał mądry na potęgę.
> Skończy niejednego życie bohatera
> Reforma służb zdrowia. Jak, jasna cholera!

Cdn...

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
krzysiek



Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 142
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 06 Wrz 2007 02:07    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dobry cytat z bash'a Smile

<Ynka> a jak się małżeństwo rozchodzi to większe prawa do dziecka ma żona!
<asecen> doprawdy? a czemuż to?
<Ynka> bo to kobieta rodzi dzieci Smile
<asecen> dobra, to może w ten sposób:
<asecen> czy jeżeli podchodzę do automatu, wrzucam złotówkę i z automatu wypada puszka coli - to ta cola jest moja, czy automatu?
<Ynka> ...[/i]

Dodane po 2 minutach:

hehehe to jeszcze jeden cytat z bash'a

<adios> OK, who've the wors life and why?
<meggie> I've windows Smile
<andrew> I'm a teacher Razz
<lina> I'm from Poland
<adios> Poland?
<lina> yup, why?
<adios> 2 ducks, frankenstein and lepper?
<lina> yeah...
<adios> U win! WoOt?''''

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Łomża Strona Główna » Humor Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional

(2/3315 4/0.13448) MojeForum.Net - darmowe forum